Najchętniej jednak szukamy swoich motywatorów. Jednym z nich jest z pewnością Anna Lewandowska. Trenerka zachęca do tego, by żyć zdrowo. Na swoim blogu często pokazuje to, co sama je. Ostatnio umieściła zdjęcie słoiczka masła kokosowego. Produkt ten jest bardzo zdrowy. Stał się również niezwykle modny. Problem w tym, że za ok. 400 gram masła, który prezentuje Anna trzeba zapłacić ok. 100 złotych.
Już wielokrotnie zarzucano Lewandowskiej, że posiłki, które poleca są bardzo drogie. Anna odpierała zarzuty. Uważacie, że tym razem przesadziła?