Niektórzy postanowili zadbać również o swoją sylwetkę. Zrobiło się ciepło więc zrzucamy ubrania i często okazuje się, że po zimie zostało nam kilka dodatkowych, aczkolwiek niepożądanych kilogramów. Co robić, skoro do lata już niewiele czasu? Spokojnie, gwiazdy w tym przypadku także spieszą nam z pomocą. Jedną z osób, która zapragnęła zawalczyć o formę jest Anna Kalczyńska. Dziennikarka przyznała, że boryka się z dodatkowymi kilogramami. Już jakiś czas temu wprowadziła w życie zdrowe odżywianie. Pierwszymi efektami pochwaliła się na Instagramie publikując zdjęcie w bikini.
Tymczasem gwiazda nie odpuszcza i trenuje dalej. Czasem robi to na siłowni, ale korzysta również z pięknej pogody. Anna postanowiła poćwiczyć trochę na podwórku. Nie była jednak sama. Towarzyszył jej... ukochany pies Harry.
To prawda, zawsze lepiej trenować w parze, niż w pojedynkę. Jak myślicie, czy w tym przypadku pies pomagał? A może jednak przeszkadzał?