Zakochani razem wychowują starszą córkę aktorki z poprzedniego związku, Lenę, a także pierwszego wspólnego syna Maksymiliana, który przyszedł na świat w 2015 roku. Kilka tygodni temu do rodziny dołączył maleńki Aleksander. Na samym początku gwiazda nie zdradzała ani płci, ani imienia dziecka. Dopiero podczas jednej z relacji na Instagramie nieoczekiwanie ujawniła te informacje. Po narodzinach chłopca świeżo upieczona mama błyskawicznie wróciła do social mediów i widać, że jest w znakomitej formie.
Anna Dereszowska pokazała brzuch po porodzie
Aktorka jest jedną z bardziej aktywnych gwiazd na Instagramie. Przed porodem chętnie pojawiała się w sieci i zdradzała, jak się czuje, a fani mogli się przyglądać, jak zmienia się jej ciało. Za każdym razem zbierała masę komplementów, ponieważ w ciąży wyglądała kwitnąco. Po narodzinach chłopca długo nie czekała z tym, aby znowu pojawić się w social mediach. Niemal natychmiast pochwaliła się w sieci pierwszym zdjęciem maleńkiego synka i zebrała masę gratulacji.
Aleksander urodził się w połowie listopada, a jego mama już postanowiła powoli wrócić do ćwiczeń. Ania czuje się znakomicie i widać, że jak najszybciej chce znowu zbudować formę. W sieci pochwaliła się zdjęciem, na którym widzimy ją w krótkich getrach i sportowym topie, który eksponuje brzuch. Aktorka ćwiczy, w czym towarzyszy jej psiak. Postanowiła zacząć od pompek. Przyznaje się, że ma też dylemat, które reality show oglądać, a o opinie zapytała internautów.
Fani nie tylko chętnie odpowiedzieli na pytanie, ale zachwycali się także naturalnością zdjęcia. Ania nie ma na nim ani grama makijażu i odważnie pokazała, jak jej ciało wygląda zaledwie kilka tygodni po porodzie. Trzeba przyznać, że w błyskawicznym tempie wraca do formy. Kibicuje jej nawet Anna Lewandowska, która pod zdjęciem aktorki zostawiła komentarz pełen emotikonek z serduszkami.