Ten sam problem spotkał Annę Czartoryską. Kiedy spoglądaliśmy na okładkę nowego Hot Moda, mieliśmy wrażenie, że oglądamy Alicję Bachledę Curuś. Później na myśl przyszła nam Natalia Szroeder. Aż w końcu przeczytaliśmy, że to właśnie Czartoryska w bardzo zmysłowej sesji.
Jak wam się podoba?