Pierwsza z nich na tę okazję wybrała czerwony garnitur marki MARLU o ultrakobiecym kroju. Ten model podkreślił jej kobiecość i charakter. Zaś Agnieszka miała na sobie marynarkę w stylu japońskim, którą zestawiła z dopasowanymi spodniami. W kwestii dodatków obie panie były oszczędne. Postawiły na delikatną biżuterię. Anita wybrała zestaw marki Beller. Do tego obie panie włożyły wysokie szpilki.
Która z nich waszym zdaniem wyglądała lepiej?