Jurorka programu MasterChef jest jedną z tych mam, które udowadniają, że wielka kariera może iść w parze z wychowaniem dziecka. Ania cały czas jest aktywna zawodowo. Będąc w pierwszej ciąży, nie zwalniała tempa i nawet z dużym brzuszkiem pojawiała się na antenie. Po narodzinach córki równie szybko wróciła do pracy. Jednak każda wolna chwila należy do jej córeczki Jagny.
Na Instagramie możemy zobaczyć mnóstwo relacji, w których mistrzyni wypieków dzieli się z fanami momentami spędzonymi razem z dziewczynką. Wiadomo już, że malutka uwielbia towarzyszyć mamie w kuchni i razem z nią przygotowywać pyszne desery.
Ciężarna Ania Starmach na spacerze z córką
Ania od momentu ogłoszenia ciąży chętnie chwali się w sieci kolejnymi kadrami, na których pokazuje swój zaokrąglony brzuszek. Czuje się doskonale, podobnie jak w pierwszej ciąży, i nie ma zamiaru rezygnować z pracy. Gwiazda regularnie pojawia się na planie kulinarnych shows, ale także w kuchni Dzień Dobry TVN. Wolne dni należą jednak do jej rodziny.
Przyszła mama postanowiła skorzystać z zimowej aury, która opanowała jakiś czas temu całą Polskę i wybrała się z Jagną na sanki. Ciężarna gwiazda pochwaliła się zdjęciami ze spaceru po zaśnieżonych górach, a w opisie opowiedziała, jak wyglądają obecnie jej wyjścia z domu w towarzystwie małej córeczki. Ujęła to w bardzo zabawny sposób.
Nie da się nie zwrócić również uwagi na przepiękny widok, który rozciąga się za plecami Ani. Zdradziła ona, że znajduje się w małopolskiej Szczawnicy:
Pod postem nie zabrakło oczywiście komplementów pod adresem przyszłej mamy. Fani podziwiają nie tylko widoki, ale także życzą Ani i jej bliskim udanego wypoczynku. My również się do nich przyłączamy.