Właśnie dlatego aktorka w sobotę wezwała społeczność międzynarodową do udzielenia większego wsparcia trzem krajom Ameryki Południowej z największą liczbą imigrantów z dotkniętej kryzysem Wenezueli. W tym czasie spotkała się z migrantami, a także z prezydentem Kolumbii Ivanem Duque w Kartagenie:
Jolie zwracała uwagę nie tylko swoimi słowami, ale także stylizacją. Wybrała białą kreację, do której dobrała jasną chustę. Wyglądała nie tylko pięknie, ale także bardzo szczupło. Chociaż próbowała je ukryć, w oczy rzucały się chude ręce, na których wyraźnie widać żyły.
Czyżby problemy z Bradem Pittem i rozwodem tak wpłynęły na jej zdrowie, że znów zaczęła tracić kilogramy? Z drugiej strony Jolie na zdjęciach, które krążą w sieci, jest bardzo uśmiechnięta i szczęśliwa. Nie da się też ukryć, że aktorka zawsze była bardzo chuda, więc czy jej obecny wygląd to powód do zmartwień i niepokoju?