Aneta Zając pochwaliła się nową fryzurą i zachwyciła fanów. "Jak dla mnie petarda"
Aneta Zając karierę aktorską rozpoczęła w 2000 roku. To właśnie wtedy pojawiła się w Na dobre i na złe. Cztery lata później dołączyła do obsady serialu Pierwsza miłość, gdzie gra główną rolę. Gwiazda doskonale łączy karierę z życiem prywatnym. Poza planem spełnia się w roli matki Roberta i Michała.
Aktorka w trosce o prywatność dzieci nie pokazuje ich twarzy w social mediach. Co jakiś czas publikuje jednak zdjęcia, dzięki czemu internauci mogą obserwować, jak chłopcy dorastają. Świetny kontakt z bliźniakami ma nie tylko ich mama, ale także jej nowy partner, którego tożsamość również owiana jest tajemnicą. Mężczyźnie nie zależy na rozgłosie:
Aneta i jej ukochany lubią spędzać czas we dwoje za miastem, na Mazurach, czy nad Bałtykiem. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się też, że para poznała się dzięki zaangażowaniu wspólnych znajomych i że nowy partner nie jest związany z show-biznesem — jakiś czas temu donosiło "Party".
Aneta Zając w różowych włosach. Jak wygląda?
Aneta Zając co jakiś czas zaskakuje internautów, publikując zdjęcia z domowego zacisza. Kilkukrotnie zwracała na siebie uwagę szałowymi metamorfozami. Do imponującej listy przemian może dopisać kolejną. Tym razem pokazała się światu w krótkich, różowych włosach. Zmiana była chwilowa, ale nie przeszła niezauważona.
Miłego dnia, pozytywne wibracje — napisała gwiazda.
Chociaż nowa fryzura aktorki to jedynie peruka, to i tak zachwyciła jej fanów. W komentarzach komplementują odmieniony wygląd gwiazdy:
- Jak dla mnie to PETARDA. Pozdrawiam.
- Bardzo ładnie, ale w blond i długich włosach chyba pani najpiękniej.
- No i pięknie. Miłego dnia Pani Aneto.
Obawiamy się, że ze względu na umowę z produkcją Pierwszej miłości tak drastyczna zmiana wizerunku nie wchodzi w grę. Nie od dziś wiadomo, że aktorzy wcielający się w czołowe postaci każdą znaczącą metamorfozę muszą konsultować z twórcami. Wystarczy przypomnieć, co w tym temacie mówiła niedawnoKasia Cichopek:
Na metamorfozy nie pozwala mi moja praca. Jestem związana kontraktem z M jak Miłość z ciągłością mojej postaci, więc wszelkiego rodzaju zmiany, nawet jeżeli chodzi o długość włosów, już nie wspomnę o kolorze, muszą być wcześniej zgłoszone, konsultowane. Muszą być wpisane w scenariusz i cykl produkcji. Aby zgrać wszystko, żeby nie było kontynuacji jakiś zaległych scen.
Myślicie, że Aneta ma podobny zapis w kontrakcie?