Teraz okazuje się, że popularny aktor kazał żonie opuścić mieszkanie. Anicie Kruszewskiej udało się zabrać jedynie najpotrzebniejsze rzeczy.
To była najtrudniejsza i bardzo bolesna decyzja. Wyprowadziłam się, wróciłam do swojego mieszkania na Ursynowie, które było wystawione na sprzedaż. Na razie ze sprzedaży zrezygnowałam i mieszkam w nim razem z córką. Ona bardzo mnie wspiera - mówi w rozmowie z Super Expressem
Jak informuje gazeta, para rozwiedzie się jeszcze w tym roku.
Ktoś musiał złożyć papiery rozwodowe. Zrobiłam to ja, teraz czekamy na termin rozprawy. Andrzej co miesiąc przesyła mi 1600 złotych. To nie są wielkie pieniądze, szczególnie dla osoby tak chorej, jak ja - dodaje
Miejmy nadzieję, że małżeństwo mimo wszystko dojdzie do kompromisu.