Okazało się jednak, że Grabowski nie spodziewał się, że właśnie ta rola spowoduje poważne problemy w jego dalszej karierze. Film jeszcze nie wszedł na ekrany, a Grabowski już płaci słoną cenę za swoją decyzję. W niektórych środowiskach aktor stał się persona non grata. Gwiazdor, który wcześniej zachwycił rolą Gebelsa w Pitbullu. Nowe porządki, stracił pracę!
Andrzej Grabowski ujawnił w wywiadzie dla Wprost, że spotkał się z wielkim ostracyzmem w Polsce, chociaż Polityka jeszcze nie weszła na ekrany kin:
Grabowski w swojej wypowiedzi podkreśla jednak, że absolutnie nie zamierzał ośmieszać prezesa. Wręcz odwrotnie, na planie zdjęciowym aktor postawił ultimatum Vedze, że na kabaret się nie pisze:
Co o tym myślicie?