Teraz postanowił przerwać milczenie. Wywiad dla Sieci prawdy był niesamowicie szczery, a prezydent nie mógł nachwalić się swojej pięknej żony:
Agata jest nie tylko fantastyczną żoną, lecz także świetną pierwszą damą. Bardzo rzetelnie, godnie i z ogromną klasą pełni swoją funkcję, za co jestem jej ogromnie wdzięczny. Ale to nie tylko towarzyszenie mi przy uroczystościach oficjalnych, wymaganych protokołem. Jest też bardzo aktywna w działalności dobroczynnej, bierze udział w akcjach charytatywnych. Wiele rzeczy jest dla niej nowych, których wcześniej nie doświadczyła. Choćby z manipulacjami medialnymi. Moja żona nie może się pogodzić z tymi manipulacjami, które często widzi, to jej się nie mieści w głowie. Wątpliwym pocieszeniem jest to, że kiedy porozmawia z pierwszą damą Stanów Zjednoczonych to widzi, że może być gorzej - wyjawił
Okazuje się również, że plotki o kryzysie w ich małżeństwie i spekulacje na temat rychłego rozpadu - lub potajemnego rozwodu - to tylko wymysł przeciwników prezydenta i jego ukochanej.
Plotki były, są i będą. Niektóre są zabawne, inne po prostu są zwykłymi kalumniami, jak ta o rzekomym kryzysie w moim małżeństwie, że źle się dzieje. Jesteśmy małżeństwem od 20 lat, a parą jesteśmy już od czasów licealnych. Kochamy się, lubimy, nigdy na szczęście nie było w naszym związku poważniejszego kryzysu i nadal, za co Bogu dziękuję, nie ma.
Pozostaje życzyć, by faktycznie nie było między nimi kryzysu.