Prezydent Polski na Twitterze napisał wtedy:
Gratulacje dla Joe Bidena za udaną kampanię prezydencką.
Zaznaczył także, że w oczekiwaniu na nominację Kolegium Elektorów Polska jest zdeterminowana, by utrzymać świetne relacje ze Stanami Zjednoczonymi, by budować partnerstwo, a "nawet jeszcze mocniejszy sojusz" pomiędzy krajami. Dzisiaj okazało się, że to nie wszystko. Do Waszyngtonu została wysłana depesza. Co zawierała?
Po zaprzysiężeniu Joe Bidena na Kapitolu, na kolejnego, 46. prezydenta USA, Andrzej Duda opublikował na Twitterze gratulacje:
Moje najszczersze gratulacje dla prezydenta Joe Bidena, który został 46. prezydentem USA. Panie Prezydencie, nie mogę się doczekać naszej bliskiej współpracy nad dalszym wzmocnieniem polsko-amerykańskiego partnerstwa strategicznego. Boże błogosław Polskę, Boże błogosław Amerykę – napisał prezydent Andrzej Duda na Twitterze.
To już drugie gratulacje, które przekazał Joe Bidenowi Andrzej Duda. Pierwszy raz polski prezydent opublikował post w listopadzie, a także w połowie grudnia wysłał słowa uznania do Waszyngtonu. I właśnie teraz ujawnił szczegóły tamtego wydarzenia.
Jeszcze nie rozmawialiśmy z prezydentem Bidenem. Mieliśmy bardzo sympatyczną wymianę korespondencji. Przyznam szczerze, że nawet nie spodziewałem się tego, że pan prezydent, jeszcze wtedy elekt, nadeśle odpowiedź, ale przesłaliśmy gratulacje w formie rozszerzonej, bo bardziej mówiące o pewnej spodziewanej, oczekiwanej, dalszej współpracy ze Stanami Zjednoczonymi poprzez osobę nowo wybranego prezydenta, dostałem odpowiedź na to pismo, na ten list.
Duda jest wyraźnie podekscytowany odpowiedzią od Bidena:
To było bardzo miłe. Najczęściej takie odpowiedzi nie przychodzą, bo jest to traktowane jako pewna kurtuazja taka depesza gratulacyjna, a tymczasem prezydent Joe Biden odpisał. To było bardzo miłe – mówił Andrzej Duda w rozmowie z TVN24.
Jak widać, Andrzej Duda robi wiele, żeby dobre stosunki Polski ze Stanami Zjednoczonymi pozostały niezmienione.