Edyta nie może narzekać na brak adoratorów, póki co jednak jest sama. Sprawa ta coraz bardziej niepokoi jej syna, który chciałaby, żeby mama się ustatkowała:
Mamo musisz się zakochać w jakimś panu wreszcie. Modlę się o to z całego serca - wyznaje ze śmiechem Edyta w magazynie Gwiazdy.
Edyta odpowiada, że po bolesnych doświadczeniach woli być sama, niż znowu płakać. Allan postanowił zatem wziąć sprawy w swoje ręce i znaleźć kogoś odpowiedniego dla mamy:
On myśli, że już jest taki duży, że się niedługo wyprowadzi, a nie chce, by mama była sama w domu. Sprytnie to sobie wymyślił prawda - dodaje ze smiechem Górniak.
Póki co piosenkarka zamiast miłości woli pracę, skończyła właśnie zdjęcia do teledysku z Donatanem.