Allan na swoim InstaStory opublikował zdjęcie plakatu Justyny z prześmiewczym podpisem. Na razie nie ma żadnej reakcji ze strony Leona, ale trudno uwierzyć, by "atak" na jego matkę pozostawił zupełnie bez odpowiedzi. Czyżby spór zapoczątkowany przez Edytę i Justynę miał wreszcie dotrzeć do młodszego pokolenia? Byłoby to przykre, ale jeśli tak, będzie z tego prawdziwa wojna klanów.
Myślicie, że chłopcy są skłóceni?