Nie wszystko jednak ułożyło się po myśli aktorki. Ich rozstanie było szeroko komentowane przez media na całym świecie. Zarzucano Farrellowi, że szybko znudził się Alicją i zostawił ją samą z dzieckiem. Dziś, z perspektywy czasu Alicja patrzy na to już w inny, bardziej zdystansowany sposób.
Ważne, by na to, co nas łączy, spojrzeć z boku. Zastanowić się, czy idziemy we właściwym kierunku. Cieszę się, że podjęliśmy z Colinem decyzję, by nasz związek przerodził się w bardziej przyjacielski. Bo mimo że nie żyjemy razem, jesteśmy sobie bliscy. I zależy nam, żeby w miłości wychowywać naszego Henia - mówi Alicja
Życzymy parze dalszych sukcesów w wychowaniu Henia!