Nie tak dawno temu wróciła jednak do Stanów Zjednoczonych. Tam przebywa wraz z synem. Teraz postanowiła, że w ich domu pojawi się... pies!
Nowy członek naszej rodziny! - napisała pod zdjęciem z Instagrama
Fani nie kryli radości.
Aż się serce raduje! Zwłaszcza, że to nie kupiony szczeniak :)
Super! Sama mam psiaka ze schroniska i nic nie jest w stanie opisać jego wdzięczności za to, że jest u nas. Bardzo fajnie, że zdecydowała się Pani adoptować, a nie kupować za ciężkie pieniądze! Pozdrawiam serdecznie.
Dziękuję, że uratowałaś tego cudownego psa. Dajesz dobry przykład innym - pisali w komentarzach
Brawo! Popieramy taką akcję!