Po tym wszystkim usunęła się w cień i chociaż nadal pozostawała bohaterką kolorowej prasy, to długo nie mogła się doczekać na kolejną ciekawą propozycję z ekranu. Jej mąż Kuba Badach wyjawił, że Miasto Kobiet, w którym pojawia się od jesiennej ramówki, było dla niej tym, na co czekała od lat.
Aleksandra Kwaśniewska odgryzła się wścibskiej fance
Ku uciesze fanów Ola nie zerwała z nimi kontaktów, a jej poczynania mogli śledzić w social mediach. Nie da się ukryć, że wyrosła na królową Instagrama dzięki temu, że prowadzi swój profil w niezwykle ciekawy sposób. Całkowicie zrezygnowała z opisów pod zdjęciami, a wszystko, co chce przekazać zamieszcza w hasztagach.
Ostatnio pochwaliła się kilkoma fotkami z jesiennego urlopu. Razem z mężem wyjechali do Grecji, a prezenterka chętnie pokazywała kolejne kadry, pod którymi zamieszczała zabawne podpisy pokazujące jej ogromny dystans do siebie.
Chociaż pod ostatnimi fotografiami, na których pozuje zwiewnej sukience, nie brakuje komplementów, to jedna z fanek zdobyła się na sporą uszczypliwość. Wypomniała Oli, że jej życie to wieczne wakacje.
Długo nie musiała czekać na ripostę córki byłej pary prezydenckiej. Kwaśniewska szybko odniosła się do przykrego komentarza. Pokusiła się nawet o ironię.
Trzeba przyznać, że gospodyni Miasta Kobiet, jak zwykle z ogromnym dystansem traktuje przytyki ze strony internautów i potrafi w punkt zripostować nawet przykre słowa.