Robert Karaś zestresował Agnieszkę Włodarczyk
Robert Karaś jeszcze zanim poznał Agnieszkę Włodarczyk, zasłynął tym, że w 2018 roku jako 28-latek stał się oficjalnym mistrzem świata w potrójnym triathlonie. Sportowiec nie spoczął na laurach i nadal ciężko trenuje.
W czerwcu tuż przed narodzinami Milana, Robert Karaś przeżył chwile grozy, które mogły nawet zakończyć jego karierę. Miał groźny wypadek podczas bicia rekordu świata na trasie pięciokrotnego Ironmana. Poinformował o wszystkim za pośrednictwem mediów społecznościowych.
Po powrocie ze szpitala Karaś podziękował za słowa wsparcia od fanów i zapewnił, że to nie koniec jego walki o bicie kolejnych rekordów. Dotrzymał słowa. W poniedziałek przekazał na Instagramie, że udało mu się znaczący sukces.
Zawody odbywały się w Meksyku. Nie było łatwo, czego triatlonista nie ukrywał w nagraniach, które publikował w sieci. Sukces sportowca napawa dumą także Agnieszkę Włodarczyk, która w sieci entuzjastycznie pogratulowała ukochanemu.
Okazuje się, że zawody Roberta wiele ja kosztowały. Stres spowodował, że zgubiła kilka kilogramów. Nie omieszkała napisać o tym swoim fanom. Na Instastory pokazała odchudzoną sylwetkę w obcisłym stroju sportowym i napisała:
Jak wygląda? Zajrzyjcie do naszej galerii.