Ostatecznie skończyło się na tym, że para dała spontaniczny koncert. Maciej grał na gitarze, a Agnieszka śpiewała... w przerwach od komentowania wiadomości, które nadsyłali jej wielbiciele. Czego jak czego, ale umiejętności wokalnych zdecydowanie nie można jej odmówić.
Przy okazji rozbawiona aktorka zdradziła, że już za kilka dni po raz pierwszy zadebiutuje w sztuce teatralnej. Wymsknęło jej się nawet, że będą aż dwa spektakle jednego dnia:
Pozostaje nam jedynie życzyć "połamania nóg". Z takim talentem Agnieszka na pewno zachwyci wszystkich na widowni, więc nie ma się czym stresować. ;)