Obyło się bez fotoreporterów, relacji w mediach społecznościowych i szumu prasowego. Sienkiewicz zdradziła jednak, że ten dzień był bardzo wyjątkowy:
Zdradziła jednak, że przez jakiś czas kusiło ją, by ślubne przygotowania zaprezentować choćby na Instagramie. Spytana, czy nie chciała pochwalić się chociaż suknią, odparła szczerze:
Wygląda na to, że wszystko poszło po jej myśli, a dzień ślubu z Mikołajem Gauerem będzie zdecydowanie jednym z tych, które dokładnie zapamięta do końca życia. Jeszcze raz serdecznie gratulujemy!