Pojawiły się opinie, że pisząc o Godlewskich Agnieszka przyczyniła się do ich popularności w internecie. Jak ona sama odnosi się do tego typu komentarzy?
To jest efekt wtórny, trochę celowy, żeby pokazać, że my też media dopuszczamy rzeczy, które w którymś momencie zaczynają obracać się przeciwko nam. Dopóki jest śmiesznie, dopóki coś jest formą żartu to super, bo trzeba mieć dystans i trzeba umieć się śmiać. Ale niech to wszystko zachowuje poziom i też nie zaczyna krzywdzić ludzi, a tutaj mamy z tym do czynienia. Ja liczę na to, że świadomość ludzi jest coraz większa. Jeżeli one mają dużo klików, to szczerze, nie chciałabym mieć takich klików, bo w 80% one są negatywne.
Czy jej zdaniem takiego wykonanie hymnu przez Esmeraldę i Małgorzatę Godlewskie wychodzi poza granice dobrego smaku?
Na pewno tutaj ta granica była przekroczona. Ja wielokrotnie uważam, że wobec osób znanych przekraczana jest granica prywatności. Uwielbiam czytać te komentarze dotyczące znanych osób i bardzo obraźliwe, czy dotykające życie prywatne. Tak jakby ktoś siedział w naszym domu, czy pod moim łóżkiem i wiedział jaka jestem i co robię. Z kim sypiam, z kim nie sypiam, czy mam takie czy inne myśli, czy jestem dobrym czy złym człowiekiem. Uważam, że nigdy nie można nikogo oceniać zwłaszcza na forum publicznym.
A jakie jest wasze zdanie w tym temacie?