Chylińska ogoliła pół głowy pozostawiając na czubku stojącego na baczność irokeza. Punkową fryzurę Agnieszka uzupełniła odpowiednim, mrocznym makijażem z podkreślonymi brwiami i niebiesko-czarnym smokey eyes.
Efekt podzielił jej fanów. Jedni są zachwyceni i twierdzą, że gwiazda wraca do starych dobrych czasów, a inni sugerują, że wolą ją z okresu płyty Modern Rocking i powrót do korzeni niekoniecznie jest dobrym pomysłem.
- Super jest moc najlepsza fryzura tak trzymać
- O matko jakie zmiany!? Jak ostatni raz Cię widziałem to prezentowałaś całkiem co innego...
- wyglądasz jakby cie ciężarówką przejechali xx
Która z tych opinii jest wam najbliższa?