Jeszcze jakiś czas temu podczas nagrań między jurorkami dochodziło do takich spięć, że trzeba było przerywać nagrania. To jednak nie ma już miejsca. Podczas tegorocznych castingów Foremniak i Chylińska dogadują się do tego stopnia, że będąc w Gdańsku, Agnieszka zaprosiła Małgosię do domu rodzinnego w Sopocie. Zabrała ją także na obiad oraz przedstawiła rodzinie i znajomych. Wszystko to bez odrobiny negatywnych emocji z jednej czy drugiej strony.
Ekipa podobno odetchnęła z ulgą, podobnie jak trzeci juror Agustin Egurrola. Wcześniej wielokrotnie godził panie, dziś cieszy się z tego, że udaje im się nawet dzielić garderobę, co dotychczas było nie do pomyślenia:
Jurorki na planie po raz pierwszy spotkały się 10 lat temu. Nikt jednak nie zakładał, że ich połączenie, da tak wybuchową mieszankę. Producenci zakładali, że Chylińska będzie ostra jak brzytwa, Foremniak zaś łagodna jak baranek. Okazało się jednak, że to tylko pozory. Każda z nich uparcie broniła własnego zdania, przez co dochodziło do spięć.
Jak myślicie ten konflikt to już przeszłość?