Wreszcie wychudzony do granic możliwości sportowiec mógł sobie pozwolić na normalny obiad z deserem. Dzięki temu Małysz błyskawicznie przybrał na wadze aż 30 kilogramów. Fakt ten ucieszył jego fanów, którzy doskonale pamiętają, że jego największy rywal – Sven Hannawald, wpadł w anoreksję i do dziś ma problemy ze zdrowiem. Spore poruszenie wywołało także zdjęcie wychudzonego Vojtecha Stursa, który pokazał się światu bez koszulki. Po tych szokujących prezentacjach wprowadzono nowe wymogi dla skoczków:
Po 10 latach od zakończenia kariery, Adam Małysz już jest wolny od restrykcyjnych przepisów. Czasy swojej świetności skoczek wspomina z sentymentem. Przyznał, że przy wzroście 1.70 cm ważył tylko 50 kilogramów. Na szczęście Adam szybko przytył i w 2016 roku ważył już ponad 70 kilogramów. Mistrz wyznał, że 10 lat temu nie czuł się dobrze z tak małą wagą:
Adam wyjawił, że zawsze miał apetyt, ale dopiero teraz może sobie pozwolić na kulinarne szaleństwo:
Sportowiec wygląda obecnie bardzo zdrowo, i wreszcie może pochwalić się swoją męską sylwetką.