Historia miłości Antoniny Turnau i Marka Kondrata od lat przyciąga uwagę mediów. Choć dziś małżonkowie stronią od rozgłosu i wspólnie wychowują córkę Helenę, początki ich relacji nie należały do łatwych. Sam Grzegorz Turnau początkowo nie krył niepokoju, obawiając się przede wszystkim konsekwencji medialnego zainteresowania.
WIDEOHanna Turnau o znanym nazwisku, plotkach o życiu prywatnym i viralowym filmie z misiem z Krupówek
Grzegorz Turnau obawiał się o córkę
Gdy w 2013 roku pojawiły się pierwsze informacje o relacji Antoniny Turnau i Marka Kondrata, ojciec młodej artystki miał podchodzić do sprawy z dużą rezerwą. Według doniesień medialnych nie sprzeciwiał się ich współpracy zawodowej, jednak uważał, że dla dobra córki powinni ograniczyć prywatne spotkania, aby nie dawać pożywki plotkom. Najbardziej martwił się o to, że medialny szum przesłoni jej własne osiągnięcia.
Grzegorz nie ma nic przeciwko ich wspólnej pracy – mówił informator "Faktu". – Ufa Markowi i Antoninie, wie, że się lubią, ale stwierdził, że przecież mogą sprawy biznesowe załatwiać w pracy. Jego zdaniem dla własnego dobra powinni zaniechać prywatnych spotkań, by spekulacje ucichły i ludzie nie mieli pożywki do plotek.
Jak przekazywały wówczas osoby z otoczenia rodziny, obawiał się, że Antonina zostanie zapamiętana przede wszystkim jako osoba związana ze znanym, znacznie starszym aktorem, zamiast budować własną pozycję dzięki talentowi i pracy.
CZYTAJ TAKŻE: Antonina Turnau pierwszy raz o małżeństwie ze starszym o cztery dekady Markiem Kondratem. Porównała go do własnego ojca
Dziś Grzegorz Turnau jest spokojny o Antoninę
Od tamtych wydarzeń minęło kilkanaście lat. Antonina Turnau i Marek Kondrat pobrali się w 2015 roku, a później doczekali się córki Heleny. Z czasem okazało się, że początkowe obawy nie wpłynęły na rodzinne relacje. Grzegorz Turnau wielokrotnie pojawiał się z zięciem podczas publicznych wydarzeń, a w jednym z nowszych wywiadów jasno dał do zrozumienia, że temat różnicy wieku przestał mieć dla niego jakiekolwiek znaczenie.
W naszej rodzinie nie ma to żadnego znaczenia, kto ile ma lat i kim dla kogo jest – podkreślił muzyk, cytowany przez portal Gazeta.pl, pokazując, że dziś liczą się przede wszystkim wzajemny szacunek i dobre relacje rodzinne.
Muzyk kończy dziś 59 lat.