"Nie wierzyłam, że to możliwe, ale rolka papieru Foxy naprawdę zamieniła się w gotówkę!"
Marysia ma 32 lata, mieszka w Warszawie i – jak wiele osób – większość czasu spędza w pracy. Zakupy robi w biegu, często po drodze do domu. "Zawsze chwytam to, co potrzebne: mleko, makaron, warzywa, papier toaletowy. Zero filozofii, czysta rutyna" – opowiada. I właśnie ta rutyna sprawiła, że jej życie z dnia na dzień stało się o wiele ciekawsze.