Wszyscy kandydaci po czasie kwarantanny rozpoczęli swoje kampanie wyborcze. Aspirujący o fotel prezydenta ruszyli do wielu polskich miast, aby tam spotkać się z wyborcami. Dzięki temu mogą przedstawić przed elektoratem swoją wizję państwa. Wszystkich 11 kandydatów spotkało się również na szeroko komentowanej debacie, którą transmitowała TVP. Politycy odpowiadali na pytania dotyczące przyszłości Polski. Zaskakująco dobrze wypadł wtedy kandydat, który jako ostatni zebrał wymaganą do startu ilość podpisów – Waldemar Witkowski.
Wybory prezydenckie 2020. Najnowszy sondaż z nowym zwycięzcą
Jeżeli żadnemu z kandydatów nie uda się w pierwszym głosowaniu uzyskać minimum połowy ważnych głosów, będzie to oznaczało, że odbędzie się również druga tura wyborów. W kolejnym głosowaniu spotka się jedynie dwóch kandydatów, którzy cieszyli się największym poparciem wśród wyborców.
Obraz tego, jak będzie wyglądało zaplanowane na 28 czerwca głosowanie, przedstawiają po części sondaże przedwyborcze. Najnowszy z nich ponownie jako lidera całej stawki pokazuje urzędującego Andrzeja Dudę. Druga tura wyborów nie jest już jednak tak oczywista. Najnowszy sondaż prezydencki został przeprowadzony przez IBRiS na zlecenie tygodnika Polityka.
- Andrzej Duda –43,10%
- Rafał Trzaskowski – 27,40 %
- Szymon Hołownia – 10,1%
- Władysław Kosiniak-Kamysz – 7,50%
- Krzysztof Bosak – 6,20%
- Robert Biedroń – 4,50%
Natomiast 1,2% badanych nie zdecydowało, na kogo odda swój głos. Taki stan rzeczy pokazuje, że konieczne będzie przeprowadzenie drugiej tury wyborów. Według tego samego sondażu w kolejnym głosowaniu liderem jest Rafał Trzaskowski, którego kandydaturę poparło 46% ankietowanych, natomiast Andrzej Duda może liczyć na 45,2% głosów. Różnica jest naprawdę niewielka.