Eurowizja 2021: Wpadki przed konkursem
Serwis Eurowizja.org wyliczył wszystkie wpadki na Eurowizji 2021, jakie miały miejsce w trakcie próby generalnej. Wytknięto sporo niedociągnięć, które jeśli nie zostaną poprawione do wieczora, mogą przysporzyć wielu niechlubnych recenzji w prasie.
Co takiego wydarzyło się na planie? Na łamach polskiego serwisu poświęconego konkursowi możemy przeczytać, że najwięcej problemu sprawiają odsłuchy, bez których żaden występ nie będzie udany. Każdy artysta drży, by jego "gumowe ucho", w którym słyszy siebie, działało poprawnie. Inaczej będzie musiał improwizować, co może dać opłakany efekt.
W przypadku uchybień z winy producentów uczestnicy mogą liczyć na powtórny występ. Podczas próby drugą szansę dostała Rumunka, która trafiła na feralny odsłuch:
Losy rumuńskiej piosenkarki podzielili zespół z Ukrainy Go_A i faworytka bukmacherów – Destiny z Malty.
Problemy z odsłuchem to tylko wierzchołek góry lodowej na liście wpadek organizatorów:
Nie sposób pominąć pozytywne wyniki testów na koronawirusa. Okazuje się, że nie tylko reprezentanci Polski, ale także Islandii siedzą jak na szpilkach w oczekiwaniu na wyniki kolejnych badań. Jeśli test PCR potwierdzi obecność SARS-CoV-2, Rafał Brzozowski i Dadi Freyr mogą pożegnać się z wykonem na scenie w Ahoy Arena. W tej sytuacji wyświetlone zostaną przygotowane na tę okoliczność pilnie strzeżone występy zarejestrowane w marcu w lokalnych studiach.
Czy wszystkie błędy zostaną wyeliminowane do czasu emisji koncertu na żywo? O tym przekonamy się dziś wieczorem. Transmisję z Eurowizji obejrzycie w TVP i na YouTube. Poniżej skrót wszystkich propozycji.