Jak wiadomo, nagrania na żywo rządzą się swoimi prawami. Nigdy nie wiemy co może się wydarzyć, a gdy w grę wchodzi praca z dziećmi lub zwierzętami, prawdopodobieństwo zaliczenia wpadki na wizji wzrasta drastycznie w górę. Dorota Wellman i Marcin Prokop przekonali się o tym, goszcząc w studio mamę z 6-letnim synkiem, z którymi rozmawiali na temat skutecznych metod leczenia górnych dróg oddechowych.
Gdy wywiad dobiegał końca, Marcin postanowił podpytać Olafa o plany na przyszłość:
Na nagraniu widać wyraźnie, że Marcin na chwilę zamarł:
Chłopiec z czarującym uśmiechem odparł:
Zbity z tropu Prokop postanowił zaprosić widzów na reklamy. Sytuacje uratowała Dorota, która - jak zwykle w takich chwilach - zachowała zimną krew i odwróciła wszystko w żart:
A wy kim chcieliście zostać w dzieciństwie? ;)