Tymczasem na trybunach stadionu w Nicei zasiadły tysiące kibiców. Wśród nich nie mogło zabraknąć polskich WAGs. Żony, narzeczone i partnerki kadrowiczów kibicowały z całych sił. Nie było jedynie Mariny, żony Wojciecha Szczęsnego. Artystka kibicowała mężowi w domowym zaciszu. Tak przynajmniej można stwierdzić po zdjęciach, które dodała tuż przed rozpoczęciem spotkania. Tymczasem Wojciech Szczęsny we wzruszających słowach podziękował swojej żonie za doping.
Ach, jak oni się kochają... Zobaczcie też, jak inne WAGs kibicowały swoim drugim połówkom.