Dziś, jak podaje Rzeczpospolita, zapadł ostateczny wyrok w procesie trwającym ponad 5 lat. Andrzej Żuławski i wydawca jego książki mają przeprosić aktorkę Weronikę Rosati i zapłacić jej 100 tys. zł zadośćuczynienia! Taki wyrok zapadł w piątek, a Sąd Apelacyjny odrzucił wówczas apelację przegranej strony.
Rosati na początku żądała od pozwanych aż 200 tys. zł zadośćuczynienia, przeprosin w mediach za naruszenie jej prawa do prywatności i godności jako kobiety oraz zaprzestania dalszego naruszania jej dóbr osobistych. Życzyła również sobie usunięcia fragmentów, które uderzają w jej godność.