Weronika Marczuk po 11 latach wróciła do afery z agentem Tomkiem. Do dziś nie podniosła się z upadku
We wrześniu 2009 roku CBA zatrzymało Weronikę Marczuk pod zarzutem przyjęcia łapówki w zamian za pomoc w prywatyzacji Wydawnictw Naukowo-Technicznych. Marczuk rzekomo zażądała 450 tysięcy złotych za załatwienie sprawy dla podstawionego przez CBA agenta Tomka, czyli Tomasza Kaczmarka. Pierwszą ratę w wysokości 100 tysięcy złotych była żona Cezarego Pazury miała otrzymać w papierowej torbie. Za takie przestępstwo grozi do 8 lat więzienia, jednak sąd odmówił zatrzymania i zwolnił ją za kaucją.