Przed udarem zarabiałem dużo pieniędzy i wydawałem je. A teraz przez dwa lata kupiłem sobie dwie rzeczy. Oszczędności starczyły na leczenie. Wpadłem w długi, jestem na etapie rozwiązania tego poprzez upadłość konsumencką – zdradził w rozmowie z magazynem „Świat i ludzie”.
Były mąż Małgorzaty Rozenek szerzej o swoim obecnym stanie zdrowia opowiedział dziennikarzom Super Expressu. Jak czuje się 54-latek?
Jacek ujawnił, że jego stan poprawił się na tyle, iż mógł on wrócić do aktorstwa.
Na zdrowie ostatnio nie narzekam. Już swobodnie mówię i śpiewam, więc znów bez ograniczeń mogę uprawiać aktorstwo. Jeszcze korzystam z rehabilitacji i solidnie pracuję nad prawą nogą – pochwalił się SE.
Rozmówca gazety nie zapomniał, przez co przeszedł i stara się supportować innych chorych:
Opowiadam o swoich problemach i postępach w leczeniu i rehabilitacji, żeby dawać nadzieję i motywację wszystkim innym chorym, których spotkały podobne rzeczy. Można naprawdę wyjść z tej choroby.
Do tego aktor ruszył z działalnością szkoleniową oraz trenerską.
Po pandemii ruszyło się również ze szkoleniami i coachingiem – podkreślił.
Rozenka można oglądać w dwóch przedstawieniach teatralnych, a obecnie jest w próbach przed trzecim. W grę wchodzą również kolejne występy, za co niezmiennie trzymamy kciuki.
W rozmowie z reporterką Jastrząb Post Karoliną Motylewską Jacek powiedział, czy jest gotowy na nową miłość.
Jestem na wszystko otwarty. Ale nie chodzę na randki. Bardzo długo nie było to przedmiotem mojego zainteresowania. (...) Już się pojawiły cudowne kobiety w moim życiu, tylko nie ma powodu, aby tworzyć związek. Ale naprawdę to wspaniałe kobiety – zdradził przed kamerami naszego portalu.