Kiepski wynik Ochmana to jednak niejedyna kontrowersyjna kwestia dotycząca tegorocznego udziału Polski w konkursie. EBU (Europejska Unia Nadawców), organizator konkursu, oskarżyła polskie jury o to, że oddało swoje głosy w sposób stronniczy, by zmanipulować wyniki na korzyść swojego reprezentanta. Zresztą nie tylko Polska miała zrobić w ten sposób.
Ostatecznie głosy jurorów z grupy państw zostały anulowane. Serwis Plejada skontaktował się w tej sprawie z TVP i otrzymał od niej twarde stanowisko ws. zarzutów EBU.
TVP reaguje na oskarżenia organizatorów Eurowizji
Telewizja Polska przesłała serwisowi komunikat, w którym stwierdziła, że identyczny zarzut dotyczący manipulacji, można postawić innym grupom państw, zarówno tym, które brały udział w tegorocznym konkursie, jak i w poprzednich edycjach. Dodatkowo publiczny nadawca chce, by EBU wyjaśniła nieporozumienia i wycofała się z zarzutów wobec polskiego jury:
Jak dalej potoczy się ta sprawa?