Otrzymał on ogrom wsparcia nawet z show-biznesu. Pracę w swojej fundacji zaoferowali mu bracia Collins. Jednak za jakiś czas zrezygnował z posady. Mężczyzna otrzymał też zadośćuczynienie i odszkodowanie za niesprawiedliwe skazanie. Na jego konto wpłynęło 12 mln zł zadośćuczynienia oraz 811 tys. 533 zł i 12 gr. tytułem odszkodowania.
Po wyjściu zza krat poznał też miłość i chciał ułożyć sobie życie. Związał się z Anną, a para pojawiła się nawet w Dzień Dobry TVN. Doczekali się syna, Filipa, a mężczyzna oświadczył się ukochanej podczas premiery filmu 25 lat niewinności. Sprawa Tomasza Komendy. Niestety ich miłość nie trwała zbyt długo, a teraz spotykają się sądzie w sprawie syna. Podobno Tomasz nie ma też najlepszej relacji ze swoją mamą. Co się dzieje?
Tomasz Komenda- jakie ma relacje z matką?
Życie Tomasza Komendy to gotowy scenariusz na film i taki też powstał. Można w nim było zobaczyć nie tylko, to co działo się z mężczyzną, ale też historię jego mamy walczącej o sprawiedliwość dla syna. Jak twierdzi jego była partnerka kobieta ma dobry kontakt z wnukiem.
Nieco gorzej mają wyglądać relacje Tomka z mamą.
Warto przypomnieć, że pani Teresa była jedną z nielicznych osób, które cały czas wierzyły w jego niewinność i walczyła o sprawiedliwość dla syna.
Tomasz Komenda o alimentach na syna i kontaktach z dzieckiem
Tomasz Komenda i jego była partnerka nie mogą dogadać w sprawie alimentów na syna. Uniewinniony mężczyzna o wszystkim w rozmowie z Super Expressem. Uważa, że kwota, którą przyznał sąd jest o wiele za duża.
Podkreślił też, że chce mieć kontakt z dzieckiem.
Miejmy nadzieję, że uda im się dogadać dla dobra dziecka.