Raper na "CZARNEJ LIŚCIE" Unii Europejskiej. Głosił, że "Putin to jego przyjaciel"
Rosyjski raper Timati zostanie objęty sankcjami przez Unię Europejską w związku ze swoim publicznym wspieraniem Rosji w obliczu trwającej wojny w Ukrainie. 42-latek może dostać zakaz wjazdu do wielu krajów Europy.
Unia Europejska ogłosiła kolejne sankcje, które zamierza narzucić na Rosję w związku z trwającą od 2022 roku inwazją na Ukrainę. Na "czarnej liście" znalazły się osoby fizyczne i firmy, które są powiązane z sektorem zbrojeniowym, a także są odpowiedzialne za masakrę w Buczy i porwania ukraińskich dzieci, ale też za niszczenie ukraińskiego dziedzictwa kulturowego. Ukarani mają być też rosyjscy propagandziści, wśród których znajduje się m.in. raper Timur "Timati" Junusow.
Rosyjski raper Timati na "czarnej liście" Unii Europejskiej
Rosyjski artysta, który ma na koncie współpracę m.in. ze Snoop Doggiem, Timbalandem i DJ-em Antoine'em, może mieć nałożony zakaz wjazdu do Unii Europejskiej. Timati od 2022 roku wielokrotnie wypowiadał się przychylnie o polityce Rosji w kontekście Ukrainy, a także publicznie popierał Władimira Putina i rosyjski rząd. Kilkukrotnie udzielił przedwyborczego poparcia prezydentowi Rosji, a w 2015 roku nagrał utwór "Łuczszyj drug" (pol. Najlepszy przyjaciel), który miał premierę w dniu urodzin Putina.
ZOBACZ TEŻ: Sankcje nałożone na Rosję dały się we znaki córce rzecznika Władimira Putina. Dała wyraz swojemu oburzeniu
Timati po rozpoczęciu inwazji Rosji na Ukrainę kilka razy stawał po stronie swojej ojczyzny i m.in. stwierdził, że wojna została "wyprodukowana za granicą". Za swoje poglądy był już karany na świecie: ma zakaz wjazdu do Łotwy i Ukrainy, a także został objęty sankcjami przez Kanadę za "wykorzystywanie swojej sztuki do promowania rosyjskiej inwazji na Ukrainę". W lipcu 2025 roku został oskarżony przez Służby Bezpieczeństwa Ukrainy o naruszenie suwerenności i integralności terytorialnej kraju.