Jesień jednak przyniosła w naszym kraju drugą falę pandemii. Z każdym dniem liczba zarażonych wzrasta lawinowo. Codziennie Ministerstwo Zdrowia publikuje informacje o kolejnych przypadkach zakażeń. Każdy kolejny dzień to kilka tysięcy nowych chorych. Niestety ta sytuacja odbiła się również na show-biznesie. Wielki hit stacji Polsat jest programem, który bardzo ucierpiał podczas pandemii. Chociaż jeszcze niedawno wszystko szło zgodnie z planem, to pomimo rygorystycznego reżimu sanitarnego zdarzyło się kilka przypadków zachorowań.
Taniec z Gwiazdami: czy finał się odbędzie?
W jesiennej ramówce program Taniec z Gwiazdami wystartował bez większych przeszkód. Dwa tygodnie temu jednak poinformowano o uczestnikach, którzy muszą zostać poddani kwarantannie. Pierwszą parą, która ze względu na pandemię musiała pożegnać się z programem, był Bogdan Kalus i Lenka Klimentova. Również mąż tancerki, który w tej edycji wystąpił w parze z Anna Karwan musiał przejść obowiązkową izolację. Produkcja zadecydowała o tym, że na parkiet powróci Sylwester Wilk, który wcześniej zrezygnował ze względu na kontuzję. Niestety kolejny tydzień również przyniósł bardzo smutne wieści.
Sylwia Lipka poinformowała za pomocą social mediów, że jej test na koronawirusa dał pozytywny wynik. Influencerka musiała zrezygnować z pojawienia się na parkiecie. Kolejne odcinki stanęły pod znakiem zapytania. Telewizja Polsat postanowiła rozwiać wszystkie pytania i wątpliwości. Na Instagramie pojawił się oficjalny komunikat.
Produkcja programu w obawie przed kolejnymi zakażeniami zdecydowała się przyśpieszyć finał programu. O Kryształową Kulę zawalczą dwie pary: Julia Wieniawa i Stefano Terrazzino, oraz Edyta Zając i Bartkiewicz Michał.
Za którą parę będziecie trzymać kciuki w finale?