Jeszcze przed porodem celebrytka spotkała się z dziennikarzem People i udzieliła wywiadu na temat swojego podejścia do stanu błogosławionego i...swojego łożyska! Okazało się, że Kim chce je zjeść, ale w małych porcjach.
Gwiazda przyznała, że to samo zrobiła po pierwszej ciąży. To właśnie ten cudowny "lek" uchronił ja przed depresją poporodową.
Wy też jesteście w szoku?