Artur Boruc pęka z dumy, a wraz z nim tysiące internautów. Mały Noah już zawładnął murawą
Artur Boruc i Sara Mannei są rodzicami dwójki wspaniałych dzieci. Ostatnia latorośl – syn Noah – przyszedł na świat zaledwie rok temu. Dumny tata był przy jego narodzinach. Od samego początku udostępnia w sieci urocze kadry z chłopcem w roli głównej.
W zeszłym miesiącu małżeństwo świętowało pierwsze urodziny wspólnej pociechy. Oczywiście w sieci nie mogło zabraknąć relacji z tego dnia. Pojawiła się zarówno na profilu społecznościowym piłkarza, jak i Sary. Z uwagi na zagrożenie koronawirusem, rodzina ten szczególny dzień spędziła jedynie w gronie najbliższych osób. Jednak to nie przeszkadzało w świetnej zabawie.
Artur Boruc pokazał syna: Noah już gra w piłkę
Dzięki zdjęciom, które sławna para regularnie dodaje na swoich profilach, możemy podglądać, jak rosną i zmieniają się ich dzieci. Szczególnym zainteresowaniem wśród fanów piłkarza cieszy się jego syn, w którym upatrują kolejnego sportowego talentu. Jak się okazuje słusznie, gdyż ostatnim postem Artur udowodnił, że mały Noah prawdopodobnie pójdzie w ślady sławnego taty. Już gra w piłkę nożną.
Boruc, który występuje na pozycji bramkarza w angielskim klubie A.F.C. Bournemouth, już dba o formę swojego następcy. Malec najwyraźniej jest bardzo zainteresowany grą i chętnie korzysta z rad ojca. Na fotografii widzimy go na boisku z piłką w rękach. Możemy się domyślać, że fotografia powstała podczas wspólnego treningu.
To jest zbyt wiele... – napisał Artur.
Fani również dostrzegli w chłopczyku świetnego następcę:
- No i wszystko w temacie!
- Jaki Ojciec Taki Syn Szacun.
- No tak... geny.
- Rośnie następca... Mój przyszły idol.
My również trzymamy kciuki za jego talent.