Sylwia Gruchała chce mieć kolejne dziecko! Jest zachwycona mężem, który od kilku tygodni...

Co takiego robi Marek Bączek?

Sylwia Gruchała

Fotografia: AKPAFotografia: AKPA
Odkąd Julka podrosła i jest bardziej kontaktowa, Marek coraz częściej zabiera ją ze sobą do miasta. Przez pierwsze miesiące praktycznie była cały czas ze mną albo z nami obojgiem, on nie miał takiej śmiałości, żeby zostawić z nią sam - wytłumaczyła. - To dość typowe, bo mężczyźni często zaczynają zajmować się dzieckiem, gdy mają wrażenie, że ono więcej rozumie i mogą z nim nawiązać kontakt. Zauważyłam też, że mąż po prostu nabrał też pewności siebie.

Sylwia Gruchała bardzo cieszy się z obrotu spraw. Nie ukrywa, że to ją upewniło, że plany powiększenia rodziny to dobry kierunek.

Oboje z mężem mamy po kilkoro rodzeństwa, pochodzimy z dużych rodzin i też chcielibyśmy mieć liczną rodzinę. Ale jeszcze nie wyobrażam sobie, że mogłabym w tej chwili mieć drugie dziecko - stwierdziła.
Sylwia Gruchała

Fotografia: AKPA
Fotografia: AKPA
Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE