Od początku jasnym było, że Trump nie wzbudza ani sympatii ani zaufania, zwłaszcza wśród bywalców czerwonych dywanów. Gwiazdy mówią o tym bez ogródek, dają o tym znać w swoich social mediach, a nawet otwarcie krytykują prezydenta podczas największych imprez w branży rozrywkowej. Widać to zresztą gołym okiem - gdy Kanye West wyraził swoje poparcie dla Trumpa, połowa celebrytów przestała obserwować go w social mediach i udaje, że go nie zna.
Susan aresztowano przed Departamentem Sprawiedliwości w Waszyngtonie. Ona i jej towarzyszki usłyszały zarzut brania udziału w nielegalnej demonstracji. Zorganizowano ją ze względu na oburzającą politykę rządu Trumpa. Prokurator generalny Jeff Sessionsa ogłosił w kwietniu, że imigrant przyłapany podczas próby nielegalnego przekroczenia granicy, niezależnie od wieku, płci czy narodowości, zostanie oskarżony o popełnienie poważnego przestępstwa. Takich "przestępców" zamyka się w ośrodkach imigracyjnych, razem z innymi "nielegalnymi" imigrantami.
Aktorka na swoim Twitterze dała znać, że została zatrzymana:
Myślicie, że Trump bym razem posunął się za daleko? Na wygranie wyborów ma coraz mniejsze szanse...