Fani Anny Dymnej nie mogą pogodzić się z upływem czasu. Piszą do niej okropne listy. "Zapyziały misiu"
Anna Dymna przez lata była uznawana za jedną z najpiękniejszych polskich aktorek. Dziś otwarcie mówi o tym, jak zmieniło się podejście części odbiorców do jej wyglądu i jak reagują na naturalny proces starzenia. Nie wszyscy pogodzili się ze zmianami, które powoduje czas.