Po stronie Ewy stanie tylko Ostrowski (Marek Kalita). Jako lekarz doskonale będzie wiedział, że żona może nie pamiętać chwili wypadku. Cały czas będzie ją też wspierać pocieszając ją, że synowa z pewnością wyjdzie z tego cało. I tu będzie miał rację. Ewa jednak tak szybko się o tym nie przekona. Po szczerej rozmowie z ukochanym podziękuje mu za wsparcie i pójdzie się kąpać. Dopiero po jakimś czasie mężczyzna poczuje, że coś jest nie tak... Zacznie dobijać się do łazienki, a w końcu wtargnie do środka. Znajdzie w wannie nieprzytomną Ewę z podciętymi żyłami zanurzoną we własnej krwi.
Od razu wezwie pomoc i sam zacznie ją ratować. Ewa trafi do szpitala i tam odzyska przytomność. Ale gdyby nie czujność Arka Ostrowskiego, już dawno byłoby po niej. W Na Wspólnej Igora czeka prawdziwy szpitalny maraton. Gdy Elżbieta wróci do domu, lekarze będą walczyć o życie jego matki. Możemy się tylko domyślać, jakie emocje będą nim targały. Na szczęście wszystko skończy się dobrze, a Ewa Gawryluk zostanie w serialu. Nie ulega jednak wątpliwości, że te sceny w premierowych odcinkach Na Wspólnej są tylko dla widzów o mocnych nerwach!