Sablewska ma poważny nałóg, z którego tłumaczyła się w telewizji

Nie potrafi wyleczyć się z niego.

Maja Sablewska
Fotografia: ONSFotografia: ONS
 Tatuażami wyrażam nie tylko siebie, ale trochę to co się dzieje pomiędzy słowami. Ja dlatego nie lubię mówić o tatuażach, bo to trochę jak rozmowa o seksie; dla każdego to znaczy coś zupełnie innego. Dla mnie tatuaże mają o tyle znaczenie, że zapisuje tam różne rzeczy albo maluje różna rzeczy, które mają dla mnie znaczenie, albo w danym okresie czasu, wywarły na mnie duży wpływ.  To jest mój olbrzymi nałóg. Śmieję się, że najzdrowszy!

Co o tym sądzicie?

Maja Sablewska
Fot.akpa
Maja Sablewska
Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ