Ostatnie, dość kontrowersyjne wyznanie Ryana może jednak zasmucić sporą część jego wielbicielek. Aktor wyznał, że... czuje się kobietą!
Powiedziałbym, że jestem kobietą w 49, czasami 47 procentach. To zależy od dnia. Zawsze lubiłem kobiet bardziej. Byłem wychowywany przez mamę i siostrę, uczęszczałem na lekcje tańca. Myślę, że kobiety są lepsze od mężczyzn - zdradził w jednym z dzienników
Pomyślelibyście, że ten męski aktor ma w sobie tyle kobiecości? Po tym wyznaniu kochamy Ryana jeszcze bardziej.