Tymczasem media zza wielkiego oceanu wzięły pod lupę nowy związek gwiazdy. Powstały nawet spekulacje, że uczucie Taylor i Toma to tylko... chwyt marketingowy! Najbardziej zastanawiający jest fajt, że "zakochani" w tak łatwy sposób pozwalają fotoreporterom na zrobienie sobie zdjęć. Tabloidy aż huczą od plotek, że ten związek to transakcja wiązana - Tom chce się wypromować przed rolą w nowej części James'a Bonda, a wokalistka pracuje ponoć nad nową płytą...
Myślicie, że to może być prawda? Ciekawe, co na to Calvin Harris...