Na Instagramie Lewandowskiego pojawiło się zdjęcie z Anną. Pozują na tle krajobrazu greckiego miasta. Przytuleni, zakochani i wypoczęci. W opisie Robert wyznał miłość.
"W końcu!" - piszą internauci. Inni z kolei zarzucają przystojniakowi, że nie wysilił się udostępniając to samo zdjęcie, co jego żona. To już chyba czepianie się :)