Jak widać, Riri miała już dosyć swoich grzecznych stylizacji z Paris Fashion Week. Prawdopodobnie właśnie dlatego po powrocie z Francji przeszła natychmiastową metamorfozę. Gwiazda najbardziej lubi wygodny styl na "amerykańskiego rapera", bo w nim w końcu może poczuć się komfortowo.
A wy w której wersji lubicie ją najbardziej?