Teraz tłumaczy się z dla wielu niezrozumiałej decyzji. Na łamach magazynu „Vanity Fair" Rihanna wyznała, że pragnęła go chronić. Piosenkarka wierzyła przez jakiś czas, że jej miłość zmieni Chrisa. Niestety stało się inaczej.
Chciałam go chronić. Uważałam, że ludzie go nie rozumieją. Byłam o tym przekonana nawet po tym, co się stało. Nie żywię w stosunku do niego nienawiści. Będę nad nim czuwała do końca swoich dni - powiedziała