Roznegliżowana Renata Kaczoruk chwali się boskimi pośladkami na Ibizie. Nie wszystkim przypadło to do gustu
Kalendarzowe lato dobiegło końca już jakiś czas temu, a jesień na dobre zagościła w Polsce. Liście się wyzłociły, temperatury spadły, a choć słońce chętnie wychodzi zza horyzontu, w powietrzu czuć już nadciągającą zimę. Przynajmniej u nas, bo na Ibizie jest słonecznie i gorąco - głównie ze względu na Renatę Kaczoruk, która relaksuje się na późnych wakacjach. Nie szczędzi przy tym pięknych widoków wszystkim innym, którzy mają akurat okazję do ładowania baterii przed długą zimą.